Tylko… gdzie jest ten śnieg?!

Zapewne nie jestem jedyną osobą, która nie może uwierzyć, że rok 2017 jest już praktycznie za nami. Lata mijają bardzo szybko – jestem w Holandii już od września 2013, ale czuję się, jakbym mieszkała tutaj znacznie krócej. Mówi się, że jeśli czas upływa szybko, to znaczy, że spędza się go dobrze. Odpowiednimi zajęciami i z dobrymi ludźmi.

I tak rzeczywiście było przez ten rok. 2017 był dla mnie wyjątkowy pod wieloma względami. Podjęłam się studiów magisterskich, znalazłam miłość i wzmocniłam więzi z przyjaciółmi, którzy nadal tutaj ze mną są.

Piszę ten krótki wpis, ponieważ złapała mnie ‚fala refleksji’ przed końcem roku. Nie ukrywam, że stres związany z uniwersytetem robi swoje (zbliża się termin oddania mojej pracy magisterskiej), ale zawsze staram się znaleźć radość i spokój w tym, co widzę wokół siebie. Mogą to być widoki, które są mi znane na co dzień, np. architektura w Lejdzie, którą uwielbiam. Jedyne, czego mi brakuje to… śnieg. Właśnie, gdzież on jest?!

Podobno zaczął padać śnieg w Warszawie, ale w Hadze go nadal nie ma, bo jest zdecydowanie za ciepło. Przyznam się, że bardzo mało widziałam Hagę przykrytą śniegiem (zimą mnie tu zazwyczaj nie ma, a przez ostatnie lata w lutym mało padało).

Dlaczego mówię o tak banalnej rzeczy, jak śnieg? Otóż jestem przekonana, że powinien się pojawić na SINTERKLAAS! W naszej cywilizacji utarło się przyzwyczajenie, że św. Mikołaj odwiedza nas, kiedy prószy śnieg.

O Sinterklaas wspomniałam w jednym z moich poprzednich wpisów i właśnie zbliża się ten dzień, kiedy św. Mikołaj zawita do domów holenderskich dzieci i zostawi im coś słodkiego, pod warunkiem, że były grzeczne. Holenderski Sinterklaas przychodzi jednak o dzień wcześniej niż polski św. Mikołaj. 5 grudnia się okaże, kto z Was był grzeczny! O święcie przypomniał mi mój ulubiony miś Uniwersytetu w Lejdzie z dopiskiem o zbliżającym się Sinterklaas. :)

meda1

Tymczasem zbliżają się również kiermasze świąteczne w wielu miastach holenderskich. Jeden z moich ulubionych odbywa się właśnie we wyżej wspomnianej Lejdzie. Jest on malutki, ale każdy tam znajdzie coś dla siebie! Sprawdź „Kerstmarkt” na Facebooku i wyszukaj najbliższy kiermasz koło siebie.

Życzę miłego początku pierwszego zimowego miesiąca!

Michaela

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s