Szok kulturowy – czy to trwały problem?

Podobnie do moich poprzednich wpisów, ponownie uprzedzam, że artykuł opiera się na moich osobistych spostrzeżeniach i wrażeniach. Nie mam na celu nikogo zmuszać do moich racji lub obrażać. Życzę miłej lektury. 😊 Z pewnością wielu z Was doświadczyło szoku kulturowego po wycieczce albo przeprowadzce do Holandii z Polski. Niektórych ludzi pewne przyzwyczajenia czy zasady w Niderlandach nie dziwią, innych z kolei tak. Są jeszcze takie osoby, które pomimo upływu lat, nadal zmierzają się z różnicami kulturowymi i jestem jedną z nich. Pomimo faktu, że przez ostatnie lata Polska mocno zintegrowała się z krajami UE, niesamowicie się rozwinęła i krok po … Czytaj dalej Szok kulturowy – czy to trwały problem?

Warto doceniać małe rzeczy

W tym tygodniu mam wolne na uniwersytecie, więc postanowiłam wrócić do Polski i odwiedzić moich bliskich. Rodzina i znajomi często mnie pytają, jak się wiedzie w Holandii, co mi w tym kraju sprawia radość, a co mnie denerwuje. Jak to Słowianie mają w zwyczaju, często narzekam na różne rzeczy, ale niedługo potem zdaję sobie sprawę, że niepotrzebnie. Przyznam się, że nie przepadam za swoim rodzinnym miastem (Warszawą) i za każdym razem, kiedy do niego wracam, uświadamiam sobie, że jednak w Hadze mieszka się przyjemniej. Oczywiście w Warszawie mam rodzinę i przyjaciół, do których zawsze z utęsknieniem przyjeżdżam, ale miasta samego … Czytaj dalej Warto doceniać małe rzeczy

Język nie gra na naszą niekorzyść

W tym tygodniu miałam przyjemność przeprowadzić wywiad z Patrycją Stawiarską, która zamieszkała w Niderlandach jako 14-latka i żyje w tym kraju już 10 lat. Obecnie jest przedstawicielką stowarzyszenia studenckiego PL-Student-NL, studentką kursu magisterskiego na Uniwersytecie w Lejdzie oraz nauczycielką i … Czytaj dalej Język nie gra na naszą niekorzyść

4 lata w Holandii – co się zmieniło?

Fot. Google Images We wcześniejszych wpisach wspominałam, że przeprowadziłam się do Holandii na studia w 2013 roku. Po pierwszym semestrze chciałam wrócić do Polski (tęskniłam za domem), ale zostałam. Po trzech latach studiów licencjackich planowałam kontynuację studiów w innym kraju, ale znowu zdecydowałam się zostać. Teraz – w ostatnim semestrze magisterki – czeka mnie podjęcie kolejnej ważnej decyzji, co ze sobą zrobić. Czy chciałabym rozstać się kiedyś z Holandią? I tak, i nie. Ostatnio bardzo często nachodzą mnie myśli i wspomnienia, jaka byłam przed przyjazdem do Hagi, co w Hadze przeżyłam i czego się nauczyłam. Postanowiłam zatem podzielić się z … Czytaj dalej 4 lata w Holandii – co się zmieniło?